Drukuj

Konferencja nad założeniami RPO 2020 w Świebodzinie

Za nami kolejny etap konsultacji Założeń RPO Lubuskie 2020. Tym razem dotarliśmy do Świebodzina, gdzie odbyło się spotkanie dla mieszkańców powiatów: świebodzińskiego i międzyrzeckiego.

 

Rozpoczynając konsultacje przewodniczący Sejmiku Województwa Lubuskiego Tomasz Możejko podsumował wykonanie budżetu województwa za rok 2012. Mówił o ważnych inwestycjach, a także o czekających województwo oszczędnościach.

Nowe informacje na temat zasad podziału środków w nowej perspektywie

- Mamy informacje na temat wstępnego podziału  na kraj 28 mld euro. To o 10 mld euro więcej niż w obecnej perspektywie, a to oznacza, że również nasz region będzie miał więcej środków finansowych do wykorzystania – dokładnie o 309 mln euro! Do Lubuskiego trafi ostatecznie 900 mln euro! – mówiła marszałek Elżbieta Polak. Podkreślała, że musimy dostosować program do wytycznych Komisji Europejskiej. Tłumaczyła, że środki z Unii Europejskiej nie mają wyręczać samorządów, ale być dla nich wsparciem. -Pieniądze mają wspomagać, wzmacniać i  być podstawą do budowy regionów konkurencyjnych i innowacyjnych. Trzeba likwidować bariery i wprowadzać nowe rozwiązania. Muszą być twarde rezultaty. Wtedy projekty będą miały największą szansę na dotacje  – przekonywała marszałek Polak. Podzieliła się z uczestnikami konsultacji najnowszymi ustaleniami z Ministerstwem Rozwoju Regionalnego. To niezwykle cenne dla beneficjentów informacje, ponieważ niektóre z nich są odpowiedzią na potrzeby zgłaszane właśnie podczas prowadzonych konsultacji. Najważniejsze dotyczą kwalifikowalności  VAT-u w nowej perspektywie oraz dofinansowania, które wynosić będzie maksymalnie do 85 proc. wartości projektu. –  To był nasz cel, bo wiadomo jaka jest kondycja finansowa samorządów. Minister finansów przekazał także bardzo dobrą informację, a mianowicie inwestycje finansowane ze środków unijnych nie będę wliczały się do poziomu zadłużenia. W związku z tym samorządy mogą tworzyć budżety proinwestycyjne – mówiła marszałek.

Kolejne ustalenia MRR przekazane przez marszałek Elżbietę Polak to:

-Termomodernizacje obiektów będą możliwe do relacji do pewnej kwoty w ramach RPO i do listy beneficjentów włączono wspólnoty mieszkaniowe . O środki na duże przedsięwzięcia trzeba będzie aplikować do programów krajowych.

- Beneficjentami w programach regionalnych będą mogły być państwowe straże pożarne – jest to odstępstwo od pierwotnych założeń.

- Państwowe Linie Kolejowe będą mogły aplikować o środki do regionalnych programów operacyjnych.

Marszałek podkreśliła także, że trzy inteligentne projekty przedstawione przez konwent starostów, zostaną wpisane na listę projektów kluczowych. Są to Zintegrowany System Zarządzania Informacją Przestrzenno-Geodezyjną, Interaktywna Mapa Zabezpieczenia Przeciwpowodziowego oraz dostosowanie edukacji do potrzeb rynku pracy – chodzi o podnoszenie kwalifikacji dla nauczycieli zawodu.

Elżbieta Polak wspomniała także o Programie Rozwoju Obszarów Wiejskich, który jest również obecnie konsultowany. – W ramach RPO z PROW-u przejmiemy część zadań, tj. wodociągi i kanalizacje. Bardzo ważne jest to, że lokalne inwestycje drogowe będą mogły być realizowane w ramach PROW. Więcej środków będzie na dotacje dla rolników, mniej na inwestycje – mówiła.

Będą też środki z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko na wsparcie związane z turystyką, ale tylko na te o znaczeniu regionalnym. Warto więc tworzyć partnerstwa.

Elżbieta Polak skierowała także uwagę uczestników spotkania na Zintegrowane Inwestycje Terytorialne. – 5 proc. w tym programie to będą nasze dwa ZIT-y Zielona Góra i Gorzów. Warto wspomnieć, że inne regiony przygotowują własne rozwiązania dla obszarów strategicznej interwencji i innych obszarów funkcjonalnych powiązanych ze sobą. Dają im inicjatywę oddolną. Ja także jestem zwolennikiem takich rozwiązania, żeby w programie operacyjnym wydzielić część środków na obszary strategicznych interwencji. W naszym regionie mogłyby powstać cztery. Powstałyby partnerstwa, związki celowe na realizację określonych projektów. Regiony będą mogły połączyć siły i na poziomie oddolnym stworzyć projekt, który zlikwiduje regionalne problemy. W ramach tych obszarów będą także mogły być budowane drogi. Przedstawimy państwu schemat postępowania w tym zakresie – tłumaczyła marszałek.

 

Grad pytań od samorządowców

Podczas dyskusji po raz kolejny gorącym tematem były drogi lokalne. Pierwszy głos w tej sprawie zabrał starosta świebodziński Zbigniew Szumski, który prosił o określenie, które drogi lokalne nie mogą liczyć na dofinansowanie, a które znajdą się w sieci komunikacyjnej województwa. -Mówimy o dużych traktach drogowych prowadzących, np. z Krosna przez powiat świebodziński do potencjalnego węzła autostradowego w Gronowie. Bez wsparcia nie jesteśmy w stanie remontować dróg, które są w złym stanie – mówił.

- Stanowisko ministerstwa i Komisji Europejskiej w sprawie dróg lokalnych jest niezmienne. Drogi lokalne to  zadania samorządów i Unia Europejska nie będzie ich dofinansowywać. Możliwe będzie dofinansowanie w ramach ZIT-ów po wykazaniu funkcjonalności. W projekcie trzeba będzie wykazać, czy dzięki środkom będzie poprawiona dostępność komunikacyjna i czy oczekiwane wskaźniki będą mogły być zrealizowane – odpowiedziała marszałek Elżbieta Polak.

Wójt Łagowa poruszył z kolei kwestię zjazdów autostradowych w Łagowie i Myszęcinie. Apelował o optymalizację budowy zjazdów i tłumaczył ich znaczenie dla gminy. – Nie zgadzamy się, by nas wyłączono na 10-15 lat. Zainwestowaliśmy tam pieniądze. Ale brak budowy zjazdów spowodował redukcje miejsc pracy – mówił.

Marszałek odpowiedziała, że zjazdy, to nie jest zadanie województwa. To są drogi krajowe. Złożyliśmy deklarację w ministerstwie, że jesteśmy gotowi wesprzeć budowę węzłów w  50 proc., ale decyzja należy do ministra – tłumaczyła marszałek.

Kolejnym ważnym dla gmin tematem była gospodarka wodno-ściekowa i jej finansowanie.  - Jakie będą na to pieniądze? – pytał wójt gminy Przytoczna Bartłomiej Kucharyk.
-  Nie wiemy, jaka kwota będzie przeznaczona na projekty wodno-ściekowe. A podział działań poznamy w późniejszym etapie. Na ten cel będzie mało środków, bo ten etap powinniśmy mieć już za sobą. Teraz jest czas na innowacje – tłumaczyła marszałek.

Samorządowcy pytali także o możliwość finansowania remontów szkół oraz zabytków. – Remonty szkół w czystej postaci nie, ale termomodernizacje już tak. A to przecież też remont – mówiła marszałek. – Jeżeli chodzi o środki na dziedzictwo kulturowe – muszą to być projekty w zakresie rewitalizacji i przywrócenia funkcji społecznych. Jednak środków jest niewiele – dodała.

Jak podkreślała marszałek Elżbieta Polak, prace nad programem trwają i wszystko zmienia się dynamicznie. Zapewniła, że urząd marszałkowski przekazywać je będzie na bieżąco.