Drukuj

W Lubuskiem programujemy przyszłość – debata w urzędzie

Ministerstwo Rozwoju Regionalnego kończy cykl debat nad Założeniami Umowy Partnerstwa 2014-2020, jaka ma być zawarta przez Polskę z Komisją Europejską. Przygotowanie założeń stanowi jeden z kluczowych etapów prac nad przygotowaniem dokumentów programowych dla nadchodzącej perspektywy finansowej UE, w tym rozpoczęcia prac nad programami operacyjnymi na lata 2014-2020. Debata w Lubuskiem odbyła się we wtorek, 18 grudnia br. w Sali Kolumnowej urzędu marszałkowskiego w Zielonej Górze.

Stronę MRR reprezentowały:

- Iwona Wendel – Podsekretarz Stanu;

- Renata Calak – Wicedyrektor Departamentu Koordynacji Polityki Strukturalnej;

- Agnieszka Dawydzik – Wicedyrektor Departamentu Koordynacji i Wdrażania Programów Regionalnych;

- Michał Zientara – Dyrektor Departamentu Programów Ponadregionalnych;

- Paweł Nowak – Biuro Pracowe MRR;

- Piotr Górniak – Departament Informacji, Promocji i Szkoleń – Wydział Wydarzeń Promocyjnych.

Gospodarzami spotkania byli: marszałek Elżbieta Polak i wicemarszałek Jacek Hoffmann.

Na początek Iwona Wendel – Podsekretarz Stanu w MRR przedstawiła Założenia Umowy Partnerstwa 2014-2020, które stanowią podstawę do przygotowania Umowy Partnerstwa oraz programów operacyjnych. – To nasze 15 spotkanie z regionami od końca listopada. Założenia umowy partnerstwa to bardzo wazny dokument, który chcemy skonsultować – powiedziała. Podstawowe założenia umowy mówią o tym, że w nowej perspektywie środki UE muszą być przeznaczane na cele związane z rozwojem kraju, które wpisują się w Strategię Europa 2020 oraz gwarantują największe efekty mnożnikowe w sferze społecznej, gospodarczej, instytucjonalnej, jak również w wymiarze terytorialnym. Wiadomo, że wzrośnie udział środków funduszy strukturalnych zarządzanych na poziomie regionalnym. W przypadku Europejskiego Funduszu Społecznego wyniesie on 75%. Zobacz prezentację.

O wyzwaniach i kierunkach rozwoju województwa lubuskiego w latach 2014-2012 mowiła marszałek Elżbieta Polak. – Słyszeliśmy wcześniej od p. Bieńkowskiej zapowiedzi o decentralizacji i cieszę się, że pani podsekretarz to potwierdza – powiedziała marszałek, a w swojej prezentacji skupiła się na założeniach i najważniejszych dokumentach strategicznych dla Lubuskiego. – Jesteśmy dobrze przygotowani w Regionie Lubuskim. Bo to właśnie tu osiągamy największy wzrost PKB w kraju. Zamierzamy powtórzyć te wskaźniki w nowym rozdaniu – powiedziała marszałek.

Wiadomo już, że do tej pory w Lubuskiem zakontraktowano 80% środków unijnych, z czego 65% trafiło do beneficjentów. W nowym okresie programowania nie będzie programu dla Polski Zachodniej, ale będzie korzystniejszy algorytm. Wdrażanie przyszłej perspektywy będzie uwzględniać doświadczenia Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubuskiego z realizacji Lubuskiego Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2007 – 2013 oraz Komponentu Regionalnego Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki. Zobacz prezentację.

Ministerstwo szacuje, że w nowym rozdaniu kwota dla Lubuskiego będzie podobna (ok. 500 mln euro), a nawet większa. – Nie możemy dokładnie powiedzieć ile to będzie, bo nie znamy jeszcze unijnego budżetu – powiedziała.

Uwagi i dyskusja

W dyskusji głos zabrał m.in. Wadim Tyszkiewicz – Prezydent Nowej Soli, który zaapelował o to, aby ministerstwo pamiętało o miastach średnich wielkości, które też są bardzo ważnymi ośrodkami przemysłowemu, te miasta to np. Żary, Kostrzyn czy Nowa Sól. Drugą rzeczą, na która zwrócił uwagę, jest  turystyka. Prezydent poprosiła, aby spojrzeć na nią w sposób specyficzny. Przekazał też bardzo dobrą informację dla Lubuskiego – droga S3 do Hradec Kralove została wpisana do CEF – Connecting Europe Facility, nowego funduszu infrastrukturalnego w kolejnym wieloletnim budżecie UE na lata 2014-20. Dzięki temu będziemy mogli sięgnąć po unijne pieniądze.

Podsekretarz stanu zapewniła, że MRR myśli o lokalnych centrach wzrostu. – Możecie odnaleźć się w celach strategicznej interwencji. Jeżeli chodzi o turystykę, to mam złą wiadomość. W tych 11 celach tematycznych nie ma turystyki, ale to nie znaczy,  że nie będziemy mogli w umiejętny sposób realizować  projektów. Dochód z turystyki to 6 procent PKB i to są bardzo istotne środki – powiedziała.

Czesław Fiedorowicz, prezes Euroregionu Sprewa-Nysa-Bóbr i radny województwa upomniał się o odbiurokratyzowanie procedur funduszy unijnych.  – Chciałbym, aby w nowym okresie programowania zrobić to najprościej, racjonalnie, bez zbędnych wydatków. Polska stoi sukcesem tych urzędników w samorządach, którzy robią tytaniczną pracę i są świetnie przygotowani. Pani minister Bieńkowska obiecała odbiurokratyzowanie i nie udało się – powiedział.

Stanowiska Cz. Fiedorowicza poparł Krzysztof Kaliszuk – Wiceprezydent Zielonej Góry. Odniósł się do kwestii ZiT.  – Środki unijne mają integrować województwo, a nie prowadzić do jego podziału. Jeśli będzie jedna alokacja na Zielona Górę i Gorzów, to możemy doprowadzić do niesprawiedliwego podziału pieniędzy na projekty. Dokonajmy na poziomie marszałka takiej alokacji, aby nie doprowadzić do konfliktu – mówił.

Prorektor ds. Rozwoju dr hab. inż. Andrzej Pieczyński z Uniwersytetu Zielonogórskiego pytał o możliwość poszerzenia działań związanych ze wspieraniem badań i innowacji.  – Jesteśmy uczelnią nowoczesną. Mieliśmy dotąd informację, że tylko duże uczelnie mogą skorzystać z takich środków, więc taki ośrodek jak nasz, nie miał szans. Czy istniałaby możliwość wpisania tego w działania regionalne? Bo dla regionu głównie pracujemy – powiedział.

- Od marca słuchaliśmy uwag od 16 województw, od organizacji gospodarczych, społecznych, organizacji pozarządowych. Wszystko koordynujemy i na tym etapie uwagi zostały uwzględnione – powiedziała Iwona Wendel.

Posumowanie i wnioski

Debatę podsumowała marszałek Elżbieta Polak, która jeszcze raz wspomniała, że bardzo mocno zależy jej na realizacji projektów Polski Zachodniej. – Bo są one ważne nie tylko dla Lubuskiego. Być może będzie można zapisać je w kontraktach wojewódzkich – powiedziała.

Za wszystkie uwagi i wypowiedzi podziękowała również Iwona Wendel i zapewniła, że będą one teraz analizowane przez pracowników MRR. – Chciałaby odjechać stąd ze świadomością, że wiecie już Państwo, że środki europejskie są ograniczone i razem musimy zastanowić się, jak je dobrze wykorzystać. W tym województwie już się to udało – powiedziała na zakończenie.

Katarzyna Fedro

źródło www.lubuskie.pl